Wyświetl pojedynczy post
aNouc
Senior Member
 
Od: 04.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2430
Stary 19.05.2022, 12:13
Cytat:
(..) Oczywiście nasz osąd można potraktować jako element złości i niech będzie, że frustracji na to co wydarzyło się w tej rundzie na boiskach Ekstraklasy z udziałem piłkarzy Wisły Kraków. W tej właśnie złości możemy chyba dodać, że na szczęście większości z tych "bohaterów" w wiślackiej koszulce nie będziemy już oglądać, ale nie zmienia to faktu, że my z tym klubem zostaniemy, a oni całkiem zadowoleni - pójdą kopać w piłkę po prostu gdzieś indziej. I o całej sprawie zapomną.

My natomiast nie zapomnimy i w idealnym świecie po takiej kompromitacji jakiej doświadczyliśmy - w wiślackich gabinetach nie miałby za bardzo kto rozmawiać z kimkolwiek. Cały zarząd już dawno byłby bowiem zdymisjonowany, a trener, który wygrał jeden mecz z trzynastu rozegranych - pogoniony zostałby na cztery wiatry. I żadne tłumaczenia, że wziął zespół w trudnym momencie, że ten był nieprzygotowany, rozbity mentalnie i ogólnie kiepski, zły i fatalny - nie miałoby żadnego znaczenia. Wiedział co bierze i wiedział co ma osiągnąć. Nic z tego mu się ostatecznie nie udało.

Wiślackim włodarzom należy się oczywiście ogromny szacunek. Przed trzema laty mało było odważnych, którzy wzięliby się za barki z problemem pt. "wiślackie długi". Oni to zrobili, ale w kolejnych sezonach - choć mocno się starali - udowodnili właśnie, że na zarządzaniu klubem sportowym kompletnie się nie znają. I choć ego nie pozwala im na pewno wywiesić białej flagi, to może czas schować je do kieszeni, czas przestać być pysznym i może postawić na kogoś, kto w zarządzaniu klubem ma większe doświadczenie? Zmian właścicielskich nikt po degradacji nie oczekuje, choć plotki głoszą, że do pewnych dojść tego lata może. Pytanie tylko, czy osoby, które nie mają odwagi wyjść do kibiców i ich po tej kompromitacji naprawdę przeprosić, będą miały odwagę, aby wreszcie zatrudnić kogoś kto się na sportowych meandrach zna?

To chyba dla nas najważniejsze pytanie na najbliższe tygodnie. Na dziś czujemy się niestety podwójnie skompromitowani. Po pierwsze degradacją, a po drugie tym, że nikt tych najważniejszych ludzi skupionych wokół tego klubu, bez których by go nie było, czyli KIBICÓW - nie raczył za to co się wydarzyło potraktować poważnie i zwyczajnie i gromko przeprosić! (..)
- www.wislaportal.pl
Odpowiedz cytując