Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2427
Stary 19.05.2022, 10:23
Cytat:
Kolejna sprawa to "pozbycie" się dwóch najlepszych zawodników. W moim przekonaniu czy z El M. i Yeboahem czy bez i tak nic by to nie zmieniło. Dodatkowo moim zdaniem zostali zastąpieni lepszymi zawodnikami czyli; Poletanovic i GIO - zdecydowanie wolałbym tą dwójkę od początku sezonu, niż pana holenderskiego marokańczyka vel ALIBI. Szczegół taki, że przyszli trochę późno.
Guli sprzedano Lisa, na szybko dano niedoświadczonego Biegańskiego, później emeryta Kieszka. Forbes miał fochy i wyszedł z nim cyrk. Później sprzedano tych dwóch w zimie.
Kto przyszedł w zamian? Jak ten chłop miał utrzymać tę drużynę w ekstraklasie?

Dopiero jak przyszedł Brzęczek to nagle się okazało, ze można sprowadzić piłkarzy i to dobrych.

Pytań można zadawać wiele.

1. Dlaczego co lepsi piłkarze tak szybko chcą stąd uciekać?
2. Czy Pasieczny i Gula byli tak ciency i nie umieli dobrych grajków wypatrzeć?
3. Czy specjalnie sprzedano tych piłkarzy i nie kupiono zastępców żeby zwolnić Gulę?
4. Jak to się stało, że nagle, po wywaleniu Pasiecznego i Guli okazuje się że da się znaleźć za darmo ciekawych piłkarzy na "już"?

Amatorka i tyle. Ja dalej twierdzę, że w klubie jest patologia, piłkarze to widzą, morale spada, nikt się z tym klubem nie utożsamia, dlatego nawet w tych naszych 6 czy 8 finałach ani przez chwilę nie było prawdziwej walki na śmierć i życie, piłkarze, którzy mają jakąkolwiek szansę na transfer szybko uciekają bo widzą tę patologię, zarząd to dyletanci bo albo specjalnie robili pod górkę Guli, albo są tak głupi i wszystko oddali w ręce Guli i Pasiecznego. Tak czy inaczej, który to by wariant nie był to jakaś głowa na wysokim stanowisku powinna polecieć.

Tak samo jak nie powinno się lansować tezy, że Brzęczek jest ok i miał trudno, bo tak jak piszesz, dostał dobre transfery. Przecież Gio, Poletanović i Fernandez to jak na nas piłkarze na poziomie, robili różnicę, do tego chwilami mieszał solidnie Manu. I Brzęczek z taką ekipą wygrał 1 na 13 meczów.

Ten sezon to splot złych zdarzeń ale i konsekwencja amatorstwa ludzi zarządzających Wisłą, nazbierało się przez trzy lata i w końcu .......nęło.
Mi już się nie chce tłumaczyć, możemy udawać, że wszystko było prawie idealnie zrobione i mieliśmy pecha, że tak po prostu musiało się stać przez te długi wcześniejsze itp Możemy mówić, że Obidziński to pajac niepotrzebny itp i dalej udawać, że Kuba się na wszystkim zna i te jego akcje z Hyballą czy słowa w food tracku o Obim nic nie znaczyły i nic nie zmieniły.

Mam, że tak to ujmę obrazowo szósty zmysł i tak jak wierzyłem w utrzymanie ale od mniej więcej tego meczu ze Śląskiem i 1-2 kolejki następne już czułem, że mimo lansowania tezy, że mamy zajebisty terminarz, to te patałachy się nie utrzymają. I tak samo czuję, że ten układzik rodzinny to obecny rak Wisły. Brat, wujo, koledzy, a wszyscy inni pogonieni, żenada.

Zobaczymy za 1-2 może 3 sezony kto miał rację. Ja stawiam, że bez wielkich zmian w zarządzie, wzięcia wszystkiego na klatę, uderzenia się w pierś i odsunięcia Kuby od takiego kompleksowego zarządzania (on tam niby jest najważniejszy i najmądrzejszy) to być może nawet z 1 ligi polecimy. Teraz nasza jedyna nadzieja to wielkie zmiany i wielka kasa od kibiców, bo jak się kasa skończy to oni tym bardziej już sobie nie poradzą żeby cokolwiek stworzyć.

Cytat:
Królewski ściąga na siebie uwagę i krytykę przez to, że jest nadaktywny na Twitterze. Zupełnie niepotrzebnie daje się wciągać w prowokacje, gierki i wymianę zdań z ludźmi na TT. Stąd też może tak to wygląda, że duża część krytyki spada właśnie na niego. Ja nie wiem jak to wygląda/ wyglądało od kulis ale jeżeli już miałbym na chłodno oceniać to do Królewskiego miałbym chyba najmniejsze pretensje. A i jego biznes wydaje się być "jakąś tam" nadzieją na finansowanie Wisły. Nie bronię, bo Trio zjebało ale też nie kanalizowałbym krytyki na Królewskim, bo o wiele więcej można by powiedzieć na temat katastrofalnej polityki sportowej z którą podejrzewam Jarosław zbyt wiele wspólnego nie miał.
Królewski może i w....ia swoim podejściem na tt, nie sledzę tego ale chyba ma takie podejście jak do firmy, ze to się zmieni, to się ogarnię i za miesiąc albo rok będzie cacy, trochę się nie odnajduje w tym świecie sportu. Jednak jeśli dla kogoś on jest gorszy, niż Kuba, który po prostu rozjebał akcją z cieszynką mental tej drużyny, jako właściciel włączył się w konflikt na lini piłkarze vs trener, a w food tracku też pokazał, że niemylny jest tylko on, musi wszystko sam załatwiać i .... z tym zerem Obidzińskim, który się nie nadawał do niczego. Kuba rozjebał mental i w szatni i w gabinetach. Nikt normalny z piłkarzy i pracowników umysłowych w to nie wejdzie bo tylko się naw....ia i zostanie zjechany przez nieomylnego Kubę. Została jedynie rodzina i przyjaciele do zarządzania, I tak to na dzisiaj wygląda.
Ostatnio edytowane przez Jaroo1 : 19.05.2022 o godz. 10:28.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując