Wyświetl pojedynczy post
czaro
Senior Member
 
 
Od: 11.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#646
Stary 18.05.2022, 20:32
Z każdym kolejnym dniem dociera do mnie, co się stało i może zaciera mi się w głowie sytuacja z końca kadencji Guli, a może nabieram potrzebnego dystansu, ale oceniam pracę Brzęczka bardziej krytycznie. Doceniam, że podał drużynie tlen i że przejął ją w sytuacji naprawdę trudnej. Nie umiem ocenić, czy inny by tę ligę uratował. Przy kilku fartownych punktach więcej może i by uratował, choć może nie wynikałoby to z walorów czy pracy. Ale na koniec dnia dzielenie włosa na czworo musi skończyć się konstatacją, że nie uratował ligi, a to było jego celem.

Jeśli jednak dobrze życzy się Wiśle, to trzeba myśleć praktycznie. A praktyczny wniosek jest taki, że w tym układzie właścicielskim (a na zmianę się nie zanosi, a przynajmniej nie na taką, która eliminowałaby z układu Błaszczykowskiego) Brzęczek jest choćby i powiewem profesjonalizmu ze stabilną pozycją. Żeby w ogóle można było rozliczać czyjeś transfery albo sposób prowadzenia drużyny, musi on mieć autonomię działania w ramach powierzonych kompetencji. Obawiam się, że każdy inny trener/menedżer takiej autonomii w dłuższym czasie mieć nie będzie.

To pisząc, chciałbym przesunięcia Brzęczka na dyrektora sportowego/wiceprezesa od spraw sportowych i innego trenera. Brzęczek jest, jaki jest, dyrektorem sportowym nigdy nie był, ale lepszy taki niż żaden. Nie skończyłoby się jak z Pasiecznym, a może dobrałby sobie ludzi do pracy, którzy by się na czymś znali.
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
Odpowiedz cytując