PAWEŁ napisał(a):

Z tymi pieniędzmi w reklamówkach, to jaka jest różnica między dosłownym wynoszeniem kasy w reklamówkach a paleniem jej w ognisku przez układ rodzinni kolesiowski. Inaczej wskaż różnice między wyniesieniem niewiele ponad 100k w reklamówce a przelaniem jej na konto tego parodysty co to licencje trenerską znalazł w âczipsachâ
|
Myślę, ze relatywizowanie przestępstw i gloryfikowanie gangsterów to droga donikąd.
Tak rozmawiając, albo uczestnicząc w jakichś awanturach pod stadionem, tylko dezawuujecie krytykę.
Pomiędzy uznaniem, że klub piłkarski z ponad stuletnią tradycją i istotną rolą w życiu lokalnej społeczności to nie prywatny folwark choćby i formalnych współwłaścicieli a pchaniem się chuliganów/bandytów do rządzenia klubem jest duża przestrzeń i gdzieś tam można się zmieścić i komentować, co się dzieje w Wiśle, dobrze jej życząc.
Nie mam wątpliwości, że stała się rzecz duża, której nie można przyjąć zwykłym "stało się" albo "ich sprawa". Wymaga działań na już, a w długim okresie przemyślenia tego, jak klub ma wyglądać, jeśli/skoro w obecnym rozdaniu ma być prowadzony.
Ale też nie łudzę się, że wiele się zmieni, bo trio jest jakie jest (ale lepsze to niż nic albo bandyci), stąd mój wisielczy humor.