|
Ja się obawiam, że pozostanie Brzęczka po nieudanym ratowaniu ligi pogłębi problem :/ Tego się obawiam, to jest szalenie trudna decyzja.
W zasadzie Brzęczek nie ma nic na swoją obronę. Bo 1 wygraną na tyle spotkań to nawet Tedi z Wrocławia ogarnąłby. Jasne dostał zespół rozbity, ale po serii 10 oklepów Skowronek i później Hyballa również dostali rozbite drużyny.
Nie mówimy tutaj o niewiadomo jakiej gonitwie z dna tabeli, to była kwestia 2-3 zwycięstw JEDYNIE.
Tutaj prócz umiejętnosći zabrakło zdecydowanie WALKI na całego - tego nie było, tak jak psiałem wielokrotnie - mental padł totalnie.
Mieliśmy dużo okazji do zapunktowania: JAgiellonia, Płock, Radom czy nawet Wrocław...
Dostaliśmy naprawdę gościa z innej planety jakim jest GIO, dodatkowo Fernandez dochodził do siebie.
Ciężko mi to wszystko wytłumaczyć i poukładac w głowie.
Skoro Brzęczek z Sobolem nie potrafili zmobilizować drużyny do walki o życie to co będzie w 1 lidze? Tylko nadzieja w przygotowaniach, bo wtedy już nie będzie wymówek przy założeniu, że będziemy mieć paru zawodników z podstawowej jedenastki.
|