|
Pewnie wielu by się cieszyło gdyby Wisła nie spadła z ligi, ale dalej żyła ponad stan, nie spłacała długów i zajęła się wyłącznie sprawami sportowymi. Generalnizuje ale jak czytam że nawet gangsterzy sobie lepiej radzili to mi się nóż otwiera...
Tymczasem - ligę uratowaliśmy ze słabszym składem w sezonach 19/20 i 20/21. I co się stało dalej? Pod naciskiem "trybun" trio oddało część planu sportowego Pasiecznemu i Guli. Kibice zadowoleni? A jakże!
Ile osób to krytykowało? Część była wstrzemięźliwa bardziej lub mniej, ale zdecydowanej większości przyświecał optymizm. Mi też
I mamy stan na dziś. Część winowajcow w lutym pogonieni. Rzucono wszystkie siły na ratunek klubu. Nie udało się. Nie można natomiast powiedzieć że cała wina leży tylko po stronie trio + zarządu. Błąd w wyborach? Owszem. Zgoda na eksperymenty? Owszem. Tylko że ludzie mieli.. dokładnie takie oczekiwania. Te same osoby co teraz krytykują wybory, w lipcu 2021 cmokali i mlaskali. Zdecydowanie łatwiej się ocenia po fakcie niż przewiduje pewne zdarzenia. Media zresztą są w tym specjalistami.
Na nasz spadek złożyło się milion rzeczy. Winnych tej sytuacji Jest całe mnóstwo. Oczywiście im większa władza, tym ważniejsze wybory zostały źle dokonane.
Sam oczekuje od każdego jednego decyzyjnego z klubu słowa przepraszam, ale tego czego oczekuje bardziej to planu na 1 ligę i ostra harówkę, która niewątpliwie wszystkich czeka.
Oczywiście można iść tropem "zwolnić wszystkich" . I ja się pytam - kto to ogarnie i czy jest pole do popisu do popełniania nowych błędów?
Ostatnio edytowane przez Karherop : 18.05.2022 o godz. 07:45.
|