Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#50
Stary 17.05.2022, 21:44
anonimowyalkoholik napisał(a):Wyświetl post
Nie da się czytać Waszych wypocin.
Wisła to nie zarząd, marni kopacze, stadion (stocznia), tylko MY kibice.
Bez nas Wisła nie istnieje, albo skończy w okręgówce.

Mamy prawo być w....ieni na patałachów, którzy nie potrafią grać w piłkę, nie starają się lub popełniają tragiczne błędy.

Mamy prawo w....iać się na zarząd i trenerów. Brak pomysłów, tragiczne wybory, złe decyzje itp.

Mamy prawo ogólnie się w....iać (nie chce mi się pisać tu eseju), ale bez nas klub czeka zagłada.
Mniej kibiców lub ich brak, to spadek finansów. Mniej kibiców to mniejsze wpływy z biletów, z pamiątek klubowych, z przyszłych praw transmisyjnych, brak sponsorów, brak ogólnie pieniędzy.

Możemy psioczyć, że pieniądze, które klub zarobi dzięki kibicom nic nie dadzą, bo marni piłkarze, bo zarząd zły, bo trener wuefista itp. Jednak lepiej się rozczarować przez gówniane decyzje, gównianą grę niż być odpowiedzialnym za okręgówkę, bo się wszyscy wypinamy.

Apeluję do wszystkich o kupowanie biletów i przybywanie na stadion.
Wszystkim partaczom należy "podziękować", ale klubu zostawić nie możemy!
I to jest głos rozsądku. Jedynym efektem odwrócenia się kibiców od klubu będzie jego upadek - to nie jest jakiś sztuczny twór utrzymywany przez miasto. Wisła żyje tylko z kibiców.

Każdy robi co uważa za słuszne ale nie ma co udawać, że jakikolwiek bojkot wyjdzie klubowi na dobre. To będzie raczej ostatni gwóźdź do trumny.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując