|
Mecz z Pogonią Szczecin w rundzie wiosennej poprzedniego sezonu 120 km przebiegnięte na wysokiej intensywności zakończone wynikiem 2:0. Dla porównania Brzęczek kończył sezon w Radomiu i drużyna "walcząc" o życie zrobiła 104 km. W niemieckim futbolu jest takie powiedzenie, że grasz tak jak trenujesz.
Tak naprawdę to Hyballa był skończony w momencie kiedy odesłał Kubę na trening do juniorów. Już wtedy atmosfera zgęstniała, a jej eskalacją był teatrzyk urządzony z legendarnym trenerem napastników. W świat poszedł przekaz, że możesz być bierny, mierny, ale musisz być absolutnie wierny.
Hyballa to trener bardzo podobny do Papszuna, czyli bardzo wymagający i potrafiący dość szybko skreślić zawodnika. Różnica jest taka, że w Rakowie właściciel przekazał władzę niemalże nieograniczoną, a u nas zaczął pod nim kopać dołki, bo w sumie nie mógł się zdecydować czy jest jeszcze piłkarzem czy właścicielem.
|