wolfy napisał(a):

|
To jest akurat prawda, 1 liga to inna dyscyplina sportu.
|
Gdy widzę co ten zarząd wyczyniał z Wisłą pod kątem sportowym od 3 lat, to też mam wrażenie, że im się dyscypliny sportu pomyliły. I na pewno nie chodziło o piłkę nożną. A przy okazji Bałaziński sprytnie za wczasu próbuje się usprawiedliwić.. "o ludzie, jakie w tej 1. lidze ograne King Kongi grają, oj będzie ciężko."
Kluby z frekwencją na poziomie 2 tysięcy osób, które nawet sklepu klubowego nie posiadają pozostały w Ekstraklasie. A Wisła, w którą kibice wpompowali dziesiątki milionów złotych, została spie.rdolona z ligi.