czaro napisał(a):

|
Fachowiec, aż dziwne, że puścili go z Lechii.
|
W Lechii odpowiadał za działkę prawną. Kluczowa różnica polega na tym, że niby wiele można zarzucić Mandziarze, ale na pewno nie to, że jako wieloletni agent nie potrafi ocenić poziomu sportowego piłkarzy. Tam po prostu miał kto robić tę najważniejszą robotę.