Stał się drugi cud

Po uratowaniu przez trio trupa (w dużej mierze dzięki mobilizacji kibiców), spuszczono tak wielki klub jak Wisła Kraków, klub o takim potencjale (nawet na obecną chwilę), z tak dużym budżetem, z takimi kibicami, do 1 ligi. Wow, niemożliwe stało się faktem. I chociaż do tego upadku dążono rok po roku, to jednak chyba tylko najwięksi śmiałkowie przypuszczali, że w tak chujowej lidze uda się tę Wisłę spuścić niżej.
Na początku sezonu, jak tu niektórzy pisali, że w tym roku lecą trzy drużyny i to będzie nasze przekleństwo, spadniemy, to sobie myślałem "pesymiści jebani, wieczne płaczki".
I w sumie oni też prawie się pomylili. To co wyczyniono z klubem w tym sezonie - od dobrego startu, po końcówkę Guli i kolejnego cudotwórcę, Pana J. Brzęczka, który wygrał 1 na 13 meczów heh! Ja wiem, że on się podjął trudnego zadania ale w sumie w miarę wzmocnienia były w zimie, a nawet jakby nie było to ....a... jak można w takiej zjebanej lidze wygrać raptem 1 na 13 meczów? Przecież on się tutaj idealnie wpasował ze swoim dyletanctwem.
Jedną klikę (WSH) zastąpiono drugą - Błaszczykowscy i przyjaciele - i dopóki tego układu się nie roz.......i to będziemy się z roku na rok staczać. Dawid w roli prezesa, czy na dłuższą metę Brzęczek w roli trenera oraz Kuba udający, ze zna się na wszystkim, tylko jemu zależy i jest nieomylny to sa 3 fundamenty zmian, które muszą nastąpić aby ten klub ruszył do przodu.
Trzeba go wyczyścić z rodzinki, układów, kolesiów, LEGEND - miejsce takich legend jak Głowa, Broziu czy Kmiecik to jest w gablocie z koszulkami. To są ludzie, którzy swoje zrobili ale nie mają kompetencji do pełnienia obecnych funkcji. Oni mogą być ambasadorami klubu, pomagać z zewnątrz ale broń boże nie być wewnątrz.
I dopiero wtedy można myslec o transferach itp itd Kreślić jakieś plany rozwoju itd Inaczej, z takimi ludźmi, żaden projekt się nie uda. I być może Hyballa był ok, być może Gula był ok, ale jak mieli takich nieudaczników nad sobą, którzy rozpierdalają klub to jak oni mieli pracować? Jaki oni mieli mieć respekt u piłkarzy itp?
Tu nic się kupy nie trzyma, dokonano wielkiej sztuki doprowadzając Wisłę do miejsca, w którym jest. I tak jak trio nie miało łatwego zadania i nie odpowiada za błędy WSH i za to co po nich zastali, tak jak Brzęczek nie miał łatwo i wziął tę posadę bo wziął, to jednak wszystko to co się stało teraz to głównie ich wina i zasługa. A była już Wisła w 3 sezonie po reanimacji trupa, z wyczyszczoną sytuacją co do długów-upadłości, już powinien być zalążek budowania czegoś wielkiego, a jest spadek. Szok.
I choć przez ostatnie miesiące wiele wskazywało na ten spadek, to jest 1 wygrana na 13 meczów, takie frajerstwo gdzie nie umiano z byle frajerami wygrać, to jednak jest szok, to jest sztuka wielka. Gratulacje za ten cud.