Ajax napisał(a):

No właśnie poza Lechem nie było żadnych szans tych meczy wygrać. (A i tu pamiętajmy, że strzelili nam chyba dopiero 4 setkę) Nawet gdybyśmy te wszystkie mecze wygrali dalej mielibyśmy miej punktów od Warty. A chyba w takim zestawieniu meczy, które "można było" wygrać Warta też miała kilka.
Właśnie mi chodzi o to, że ten zespół grając przez 500 minut z Jagiellonią pod wodzą samego Mourinho by tego nie wygrał. Gdyby Jaga nie grała tak zachowawczo spokojnie by wywiozła 3 punkty.
|
Pisałem Ci ,że z Piastem w 1 połowie prowadziliśmy 1-0 i Manu strzelał z dogodnych sytuacji w słupki i poprzeczki , powinno być 3-0 , no ale .... prowadzimy 1-0 i nie wiem co im Brzęczek powiedział w przerwie, ale przestaliśmy absolutnie grać i dostaliśmy z niczego 2 gole.
Jak się gra przeciwko tak nastawionemu rywalowi jak Jaga , to próbuje się jakiś nieszablonowych rozwiazań, tak jak mówie wpuszcza się więcej ofensywnych piłkarzy by coś wykreować z przodu a nie wpuszcza 3ciego pomocnika ,który umie tylko podawać w poprzek, litości.