MaLk napisał(a):

|
13 kwietnia, czyli miesiąc temu pojawiła się informacja, że zaczynają sprawdzać wysokość budżetów klubów I ligi. To de facto oznacza, że dopiero wtedy zaczęli jakiekolwiek przymiarki "co by było gdyby". Co oznacza, że na tę chwilę żadnego prawdziwego scenariusza alternatywnego nie ma i jeszcze przez jakiś czas nie będzie, co najwyżej jakieś wizje.
|
Nie znam sie na zarzadzaniu i chyba za glupi jestem, zeby to zinterpretowac, ale dobrze nie brzmi. Zwlaszcza w kontekscie tej glebokiej restrukturyzacji, o ktorej juz mowi Balazinski. Czasu malo, a pracy masa.