pomeran napisał(a):

No tak. Przecież Wisła wcale wczoraj nie spadła. Wielkie moralne zwycięstwo Państwa B. przegonili złą warszafkę, która tylko dybała na dobro Wisły.
Nie będzie ani krzty lepiej, jeśli sami kibice nie dostrzegają największych winowajców sukcesu tysiąclecia.
|
Niestety dostrzegam coraz więcej punktów stycznych z czasami TS. Tam też było wiele świętych krów i pewnych osób/tematów nie można było skrytykować. Oczywiście tam był inny typ patologii ale aktualnie też kolorowo nie jest.