RAF napisał(a):

Drozd,
W wielu kwestiach zgadzam się z Tobą ale tu, w mojej ocenie, nie masz racji. Rozumiem że na początku formowania się układu właścicielskiego Błaszczykowski przejął sekcje sportową jako ten kto, z racji gry na zachodzie, powinien mieć o tym pojęcie. Ale jak z czasem zaczęło to wyglądać nieciekawie to jako pozostali właściciele chroniący swój kapitał powinni byli zainterweniować bo mają takie same prawo jak Błaszczykowski. Ciężko mi wyobrazić sobie sytuacje w której wchodzę w biznes, wykładam swoje pieniądze i nie reaguje jak współpartner pieprzy sprawę.
Staram się zrozumieć czym kierowała się pozostała dwójka widząc co się dzieje. Myśmy na krawędzi balansowali 3 lataâŚâŚ
|
Ja mówię właśnie o tym początku role zostały rozdzielone i tak się to jakoś utrzymywało. W miedzy czasie Kuba zatrudnił brata, potem wujka. Przypuszczam, że może i reagowali ale dokąd nie było namacalnego skutku, co mieli zrobić. Polecieć do mediów ze skargą ? Wiadomo, że brak reakcji to też współudział, ale główna i zasadnicz odpowiedzialność jest jednak sprawcy, a sprawca czyli podejmujący decyzje w kwestiach sportowych był jeden, a nie trzech.