wolfy napisał(a):

Ponieważ prosty umysł potrzebuje prostych odpowiedzi. Muszą być Ci źli, winni wszystkiemu co się nie udało i bez żadnych zasług (dlatego zaczęła się jazda z Kubą i podważanie jego roli w ratowaniu Wisły m.in. przez MaLk) i Ci dobrzy, którzy nie dali radę przez tych złych.
Tak samo jak wg. Drozda spadliśmy przez "brak zapierdalania".
|
A przez co? Przez złe transfery? Od nas odszedł jako za słaby chłop który nas dzisiaj dobił.
Dzisiejszy mecz był symptomatyczny. Bramka na 2:0 i luzujemy gumę w majtach. Z taką luźną gumą gramy od jajeczka.
Dlatego spadliśmy.
A co do Kuby, nikt nie podważa jego zasług przy ratowaniu, tylko wskazuje błędy w prowadzeniu pionu sportowego, za który nie przymuszany wziął odpowiedzialność.