czaro napisał(a):

Moim zdaniem poprawił, tzn. zaczęliśmy grać, zaczęło się coś dziać. Ale to było za mało.
Jestem daleki od stwierdzenia, że Brzęczek był głównym problemem czy winnym spadku, ale też od stwierdzenia, że nawet Guardiola by tej ekstraklasy nie uratował. Gdyby ten tlen Wiśle podał ktoś inny, mogłoby się udać - ale znów, nikt wówczas nie pchał się do Wisły, która była w totalnej rozsypce.
Ta dyskusja jest raczej nie do przesądzenia, przesądzone jest natomiast, że nie Brzęczek jest głównym problemem Wisły.
|
Mówiąc najkrócej tej drużynie brakowało charakteru, mecze które można było wygrać dobry trener by wygrał,ale ta drużyna miały jakiś mentalny problem, to była banda przegrywów i dla mnie jest to wina trerna niestety..