No wiec jak nie ogladasz to nie zabieraj glosu
Leczna miala dwie okazje, ktore Banasik wykorzystal na poziomie europejskim. By sie krystyna nie powstydzila takich rakiet na bramke.
Za to Gornik mial duzo pecha. Albo malo szczescia. Ale w koncu przelamali Leczna i poszlo.
Spokojnie Gornik jest w stanie nie tyle zremisowac co wygrac ze Slaskiem. Szkoda tylko, ze beda grac bez Podolskiego, bo to 30 proc tej druzyny.