Tyle postow, slow i przyczyn. A tak naprawde temat do wyjasnienia i zamkniecia jednym zdaniem: tak sie konczy gra bez napastnika. 3 lata walki o spadek gra bez napadziora i wreszcie sie udalo! 3,5 roku w klubie i sprowadzono 1 (slownie: jednego) napastnika, Turgemana. I po 3 miesiacach odprawiono. A tak 30 pomocnikow i skrzydlowych, 15 obroncow + Tupta, Beciraj, Forbes, Kliment i Ondrasek. I pewnie jakis inny jeszcze przebieraniec, bo u nas takich ruch, ze nie da sie tych wszystkich pajacow zapamietac.
Gratulacje dla odpowiedzialnych za to. 3 lata krzyku, ze na ch*j nam kolejny defensywny pomocnik czy skrzydlowy. Na ch*j 20 Plewka czy inny Szota jak do ku*wy nedzy nie ma napastnika i nie ma kto strzelac. 3 lata. Czy w klubie panowala jakas zbiorowa halucynacja? Sabotaz? Jak to inaczej ku*wa wytlumaczyc, ze klub Ekstraklasy 3 lata nie mial w kadrze prawdziwego napastnika? No jak? Wszyscy tam sa popier*doleni po prostu. Beciraj 2 lata kontraktu, Kliment 2 lata kontraktu, Ondrasek atmosferovic. Kazdy nastepny co bylo nie do pomyslenia po obserwacji gry poprzedniego byl gorszy. Kto teraz przyjdzie na 1 lige po Klimencie? Zdybowicz? Pojebani ku*wa.
Gdyby w tym klubie byl juz nawet nie to, ze napastnik z prawdziwego zdarzenia jak Turgeman, ale jakikolwiek zwykly napastnik na polska lige typu - Spiaczka, Zwolinski czy Gutkovskis (pamietacie te smiechy i chichy oraz niedowierzanie, ze ku*wa jak to Gutkovskis taki szrot i paralityk do Wisly

jak pojawily sie takie pogloski? Albo co by bylo mowione jakby ktos puscil newsa, ze my Spiaczke chcemy z Lecznej przed sezonem wyciagnac?), to tego tematu by nie bylo, bo i z Gula i po sprzedaniu Aschrafa i Yeboaha bylibysmy z 5 miejsc w tabeli wyzej i sezon by sie skonczyl ze 3 kolejki temu. Cala reszta powodow, o ktorych piszecie nie mialaby zadnego znaczenia, zadnego. WYSTARCZYLO KU*WA WASZA MAC KUPIC CHOCIAZ JEDNEGO NAPASTNIKA bando dyletantow, a nie np. Ku*we ZAPAMIETAJ TO NAZWISKO Fazlagicia za okolo banke euro na 3 miesiace. Wszyscy w klubie sa do wypier*dolenia. Won.