wolfy napisał(a):

Nie do końca jak widać, bo długi spłacamy do dziś. A spadek klubu bez struktur i miernego sportowo jakim od trzech lat jest Wisła Kraków - cóż, jest logiczna. Ba, de facto zrobiliśmy to samo sportowo co Korona Kielce.
Wisła Kraków znaczy dzisiaj tyle co Stal Mielec jeżeli chodzi o siłę sportową. Nic. Bujanie w obłokach i megalomania, odklejone oczekiwania to jedno ze źródeł obecnej sytuacji: zamiast robić skład na utrzymanie u nas wymyślano krakowską piłkę, Wiślackie DNA etc.
|
Ja nie bujam w obłokach i nie oczekuje walki o MP ani o puchary. Mam na myśli kompetentne zarządzanie Klubem, co po trzech latach bycia właścicielem nie wydaje mi się żądaniem odklejonym od rzeczywistości. Tak spłacamy długi ale jednocześnie mamy 0.5 mln euro na Fazglanicia. Dlaczego przykładowo nie sprowadziliśmy napastnika który umiałby wykończyć nasze akcje? Śledzę forum, widziałem Twoje poprzednie posty krytykujące działania zarządu wiec nie bardzo rozumiem Twoje oburzenie na mój post.