|
No ale co z tej kasy skoro:
1. Inflacja, wzrost cen jest ogromny na przestrzeni 1-3 lat więc i wydatki większe
2. Dług, niech powiedzą ile długu splacili, bo moze np tam idzie spora część nadwyżki?
3. Chwalenie sie że jest 2 czy 4 razy więcej kasy od sponsorów. To jest statystyka, ile realnie to jest pieniędzy bo może porównują to do roku gdzie byly problemy ze sponsorami przez Sarapaty i wtedy te wpływy byly male więc nie trudno je podwoic. A poza tym jest różnica miec od sponsorów dzis 100 zl a jutro 1000, czyli az 10 razy więcej ale da to 900 zl, a dzis 1 mln a jutro 2 mln, czyli raptem 2 razy wiecej ale az milion zł.
4. To samo może dotyczyć przychodu z dnia meczowego. Zalezy do jakiego okresu oni to porównują.
5. Z tegotego co pamiętam za czasow WSH toto jeszcze mielismy na tyle mocna ekipe ze umielismy sprzedać piłkarzy za jakąś kase. Zawsze tanio sprzedawalismy ale nawet niech wpadnie te 1-2 mln euro lacznie to jest 5-10 mln zlotych. Takze automatycznie te wszystkie bajeczne zyski obecnie, wtedy były mniejsze ale niwelowane przez inne wplywy.
Odnoszę wrażenie, że nasz klub to jest mocny marketingowo. Ładnie potrafią wszystko przedstawić, dobrze sie odnajdują w socjal mediach, każdy ma swojaw role, jeden sobie moze pozowlic na obrazenie np Obidzinskiego, drugi na wojownie na tweeterze itp i nikt za takie wyskoki odpowiedzialności nie ponosi bo przecież to wspólna firma i kazdy jest wolny. I tak samo sie rozmywa odpowiedzialność za działania organizacyjne i wyniki sportowe. Nigdy nie ma winnego wśród trio ale za to trio zawsze chwali sie sukcesami i dobrze pompuje te swoje zasługi...
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|