Przypomniał mi się dziwny wpis Jarka Królewskiego na początku jego drogi w Wiśle..
Cytat:
|
Absolutnie przedszkolnym pieprzeniem jest, że sport ma zwyciężać i taka narracja ma być w stosunku do Wisły Kraków.
|
I jeżeli taka jest mentalność u samej góry, to trochę nie dziwi mnie, że jest problem od 3 lat ze sklejeniem drużyny Wisły, by tą się się mogła utrzymać w bezpośredniej rywalizacji z Termaliką, a sami piłkarze mają pełen luz, nawet po bukkake 5:0 z Amiką czy Śląskiem.