Jaroo1 napisał(a):

Ale osobiście uważam, że ten sezon się dla nas skończy chujowo i braknie nam tego 1-2 pkt, my raczej zdobędziemy 3 pkt do końca, i po prostu zabraknie bo albo Zagłębie zapunktuje jakoś, albo mała tabelka się zrobi z Termalicą i Zagłębiem itp
Za długo mimo wszystko dawaliśmy dupy, żeby na końcu nagle wygrać co się da i nadal mieć farta. Trzeba było się budzić jak było na to 10 okazji wcześniej. A my graliśmy o remisy i się co kolejke czy dwie cieszyliśmy z jednego punktu... A rywale mieli wyjebane i co 3 kolejki raz wygrali odskakując nam co chwila o ten 1-2 pkt sukcesywnie.
|
I tutaj się w pełni zgodzę z oboma kwestiami:
1. W zasadzie cały sezon z niewielkimi przebłyskami dajemy dupy. Nie potrafiliśmy wygrać u siebie z Łęczną, Mielcem, Płockiem, Śląskiem, Jagą, Radomiakiem - to o czym my w ogóle mówimy?
W meczach domowych z tymi potęgami ugraliśmy całe 2 punkty...Bilans 0-2-4, bramki 3-11.
Nie licząc derbów i Legii wygraliśmy na początek sezonu z Lubinem a potem z rozbitą Termaliką no i nasze jedyne wiosenne zwycięstwo z Górnikiem.
To jest wynik całkowicie dyskwalifikujący.
2. Aczkolwiek, jeżeli zabraknie nam właśnie 1-2 punktów to cały czas pozostanie w pamięci bezczelna kradzież ze strony Kwiatkowskiego w meczu z Amiką...I ona będzie nam chodziła po głowie, zamazując nieco obraz całości...