|
Degrengolady sportowej w tym sezonie, a w szczególności w rundzie wiosennej również doszukiwałbym się w gabinetach i sztabie szkoleniowym pod batutą Adriana Guli a nie Brzęczka. Jurek po znajomości przyszedł i podjął rękawicę choć sytuacja była i jest nadal beznadziejna i za to go szanuję. Z resztą taki sam ukłon, a może i nawet większy w stronę Radka, że wszedł w to.
Mnie najbardziej przeraża KATASTROFALNA polityka transferowa. Ilość błędnych decyzji poraża i smuci zarazem, bo z jednej strony liczymy każdą złotówkę, a z drugiej palimy pieniędzmi w piecu na wynalazki pokroju Fazlagicia. Nie wierzę, że na Słowacji to był całkowicie inny piłkarz i można było się tak pomylić. Facet ma problemy z koordynacją, techniką i taktyką. Bardzo rzadko wieszam psy na piłkarzach ale dla mnie jest beznadziejny.
|