Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#89769
Stary 09.05.2022, 07:59
A wiecie, że my możemy znowu stać sie ofiarą własnego myślenia, że "I liga nie jest taka trudna, awans w 1-2 sezony to na pewno będzie, to dobry czas aby zacząć wszystko budować od nowa"

1. Z takim podejściem i zarządem to spadniemy i z I ligi. Co, może nagle się okażę, że każdy ruch trio będzie dobry i teraz zaczniemy na spokojnie budować ekipę na powrót do ekstraklasy, w perspektywie za 2-5 lat walkę o puchary?

- jedyna szansa jest taka, ze oni się nadal uczą i zmienią swoje podejście na podstawie zebranych doświadczeń. Bo potrzebujemy całkowitej reorganizacji ale przede wszystkim co do zarządu, reorganizacje składu, taktyki, trenerów, jak widać nic nie przyniosły, tzn przyniosły na 99% spadek.

2. I liga czyli super czas na wymiane połowy lub 3/4 kadry. No nie jestem tego taki pewien. Jeszcze się okaże, że kolejny szał transferowy w kolejnym sezonie przyniesie miejsce 10 albo 18 w I lidze...

3. Kasa, być może jeden sezon na zapleczu by nas bardzo nie załamał. Ale na pewno nie będzie to czas na finansowe szaleństwa, a tym bardziej 2 czy więcej sezonów na zapleczu ekstraklasy, przy długach i tak chujowym zarządzaniu będą dla nas czymś kolejnym co zwiąże nam ręce w działaniu.

Od 10 lat myślimy, że Wisła to ta Wisła z sezonu 2002, 2008 czy chociaż 2013. Sytuacja zmieniła się o 180 stopni. My musimy nabrać pokory nawet do 1 ligi, bo przy tak chujowym zarządzie i braku jakiegokolwiek planu to nawet z I ligi zlecimy. My mamy długi i jesteśmy dużym klubem, z dużym stadionem, który potrzebuje więcej kasy na funkcjonowanie niż jakiś klub biedny z małego miasteczka. Także dla nas chujowe ruchy zarządu i odcięcie od kasy z ekstraklasy jest podwójnie bolesne. I jeśli to będzie dalej taka amatorka w zarządzaniu to niby czemu mielibyśmy nie spaść niżej albo czemu niby I liga ma być momentem na spokojną odbudowę?

Podsumowując. Zarząd do zmiany albo zmiana myślenia i strategii działania. Myślenie kibiców, ze teraz 3/4 składu można wymienić i na pewno z I ligi nie spadniemy, też do zmiany. Możemy mieć jednego zjebanego, nieprofesjonalnego piłkarza i to nie będzie problem ale jeśli mamy zjebany zarząd, który nie ogarnia, to z automatu ucierpi cała Wisła Kraków i dlatego wcale bym nie był taki pewien, że I liga to jest super czas na budowanie na pałę albo wielki spokój dla nas.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując