|
Nie, no ja rozumiem, że Brzęczek chciał zacząć ostrożnie i wpuścić asy (Manu i Savica, a także, jak się okazało Klimenta) na koniec, żeby ci mieli więcej przestrzeni do gry zamiast schodzić po 50 minutach ze zmęczenia.
Nie czepiałbym się więc składu.
Jaga zagrała bardzo mądrze i tyle.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|