Drozd napisał(a):

|
Kasa to jest kwestia drugorzędna, kluczem jest konieczność zapieprzania na każdym treningu i w każdym meczu. Gdyby tak walczyli jak dzisiaj od początku sezonu to bylibyśmy w środku tabeli, bo bez trzęsących się kolan coś by wpadało. Ale 2/3 sezonu zarząd nie wymagał nic. Dlaczego? Bo mają pop.... w głowach. Królewskiego i Jażdżyńskiego rozgrzeszam, bo to jest brocha Błaszczykowskich. Zwłaszcza Kuby, bo on swoimi fochami doprowadził do tego syfu.
|
To o czym piszesz to fundament; to tak oczywista rzecz że aż o niej nie pisałem. Profesjonalne podejście do wykonywanego zawodu to jest po prostu abecadło. Poruszyłem kwestie finansowe bo zaraz po profesjonalnym podejściu do obowiązków, kompetencyjnym zarządzie jest to podstawa egzystencji Klubu.