Jaroo1 napisał(a):

Nasz problem polegał na tym, ze sobie wmówiliśmy, że mamy łatwy terminarz (zespół, który walczy o utrzymanie to ma zawsze trudny terminarz, bo jest tak chujowy, że każdy mecz raczej przegra lub zremisuje), że mamy jeszcze czas na wygrywanie i namiętnie liczyliśmy potknięcia rywali.
Zamiast samemu zapierdalać to takie liczenie, które też już tutaj zaczynamy, że teraz to 4 pkt może się uda utrzymać ale może lepiej 6. No i tak bedziemy liczyć do meczu z Wartą, aż w tymże meczu w ....ę dostaniemy i zaliczymy spadek.
Aczkolwiek jest duża szansa, że Warta już będzie grała z drużyną na wakacjach ostatni mecz. Bo jak jutro nie wygramy, z Radomiakiem przejebiemy, to będzie sytuacja czysta już w ostatniej kolejce (jeśli Śląsk dobędzie chociaż 1 pkt, albo Termalica 6).
Terminarz gra
|
Nie no najlepiej to było po meczu z Mielcem zaszyć się w pokoju i szlochać do poduszki.