|
Jutrzejszy mecz to może być coś jak Wisła vs Real Saragossa lub główka Jopa na Suchych Stawach. Może nie taki kaliber i ciężar gatunkowy, ale na zasadzie, że będzie zapamiętany.
Mecz, który przejdzie do historii Wisły i będzie wspominany przez przyszłe pokolenia. Pytanie tylko, czy wspominany z uśmiechem i dumą na twarzy, czy smutkiem i zażenowaniem.
Będzie się działo jutro!
Ostatnio edytowane przez aNouc : 06.05.2022 o godz. 20:57.
|