|
No własnie problem polega na tym, że póki co to na pewno jutrzejsza porażka nas nie skreśla z możliwości utrzymania więc kalkulacje i nadzieje z dupy będą jeszcze przeniesione na dwie ostatnie kolejki.
Mówię problem bo od 10 kolejek to nie robimy nic aby się utrzymać, tylko fajnie liczymy c musimy zrobić ku temu, a później góra remis i do kolejnego meczu.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|