Temat: Derby Krakowa
Wyświetl pojedynczy post
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#90
Stary 02.05.2022, 17:37
Jestem rozczarowany, wcale nie zagraliśmy dobrze przy Kałuży a i tak mieliśmy piłkę meczową na sam koniec spotkania.


Kieszek nam dwa razy tyłek uratował w sytuacjach sam na sam, za to w 30 minucie zaliczył klopsa, gdy proste środkowanie wybijał na środek pola karnego. Jego szczęście, że Colley był szybszy.


Zdenek 3 okazje bramkowe, w tym dwie główkowe, oj musi żałować. Manu w jakiej by formie nie był to patelnie Zdenkowi wystawił idealnie.


Mieliśmy dużo szczęścia, nie napawa mnie nasza gra optymizmem, w przeciwieństwie do poprzednich spotkań.
Odpowiedz cytując