Patryko napisał(a):

|
Pomyślcie sobie co by było, gdyby w miejsce Colley'a wystąpił w tym meczu Maciek. Myślę, że Colley zasługuje spokojnie na miano gracza meczu, wybronił nam ten jeden, arcyważny punkt.
|
Ja bym tak nie jechał po Sadloku, za Brzęczka dopóki nie miał z boku parodysty Ringa jakoś to wyglądało. To jest w ogóle jakiś kosmos - ściągamy lewego obrońcę który nie umie bronić, ale tak totalnie, nie wie jak się ustawiać etc. Tak jakby nigdy nie grał na tej pozycji.