Temat: Derby Krakowa
Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#36
Stary 01.05.2022, 09:28
Cytat:
Bardziej chodzi o to, żeby w końcu zdobyć w kolejce więcej punktów niż Śląsk i Zagłębie, a prawdopodobnie za tydzień z Jagiellonią będzie o to łatwiej niż dziś
No to właśnie dzisiaj możemy zdobyć więcej punktów niż oni w tej kolejce zdobyli. Statystycznie to im prędzej wygramy to też tym prędzej się uda wygrać za 1,2 czy 3 kolejki dalej. A my liczymy od 8 kolejek, że w końcu wygramy ze 2 razy z rzędu. Także lepiej wygrać dzisiaj i już mieć te 3 pkt, niż liczyć, ze w kolejnych 3 meczach to ze dwa razy się jeszcze wygra.

Nasz każdy mecz jest praktycznie taki sam. Czy wygrywamy czy nie, gramy w miarę, trochę lepiej, trochę gorzej, jakieś akcje są, emocje są, możemy przewazać mocno, chwilami przeciwnik przeważa mocno. Na pewno czegoś brakuje i to nie jest przypadek, że wygraliśmy raz na 10 meczów i mamy problemy z punktowaniem. Dlatego my możemy wygrać i 4 mecze ostatnie, równie dobrze możemy 4 przegrać i nikogo to nie zdziwi. Mamy relatywnie łatwy terminarz, gramy dobrze ale też można powiedzieć, że nieefektywnie, czyli np 4 wygrane = noo, w końcu odpaliło, terminarz był łatwy, daliśmy radę, 4 porażki = no tak było przez cały sezon, niby łatwy terminarz ale czegoś zawsze brakowało i był w........

Dwa skrajne scenariusze ale chyba nikt by się wielce nie zdziwił gdyby jeden albo drugi się ziścił. Ja się bardziej kieruję ku temu, że jednak punktować będzie ciężko bo na prawdę mamy kumulację pecha i ogólnie wszystkie nasze słabosci wychodzą, także nie zdziwię się jak wiele pkt nie zdobędziemy patrząc na to co się działo, na zawieszenie Fernandeza, skład naszej obrony obecnej. Dzisiaj mamy już taki konkretny sprawdzian. Kolejny mecz w dupę to będzie dla nas kolejny pod rząd dramat i jeszcze większe drzenie bo zostaną już aby 3 mecze
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując