|
W tym sęk - zawalasz robotę, to zostajesz zwolniony. Nikt nie posądzą o korupcję na bazie tego, że dostałeś wynagrodzenie za spieprzoną robotę.
Poziom sędziowania w PL jest żenująco słaby, czy to za rządów Przesmyckiego czy Mikulskiego. Każdy w tej lidze jest dymany przez sędziów, częściej, rzadziej w zależności od "dyspozycji dnia" danego sędziego.
Jeszcze teraz wpis Królewskiego....dajmy już naprawdę spokój z tymi płaczami.
|