Wyświetl pojedynczy post
adams11
Junior Member
 
Od: 01.2019

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2004
Stary 28.04.2022, 23:12
Wszystko fajnie, ale piłka nożna to nie tenis, że bierzesz challenge i albo jest aut albo piłka dobra. Tutaj to od biedy działa przy spalonych. Ale przy faulach albo zagraniach ręką jest zostawione tyle pola do interpretacji, że nawet eksperci w TV czy internecie, mając dowolną ilość czasu, podają różniące się od siebie oceny niektórych zdarzeń.
Krótko mówiąc, taki sędzia nawet gdyby musiał po interwencji trenera podejść do monitora i tak może zrobić na koniec po swojemu, bo powie że kontakt za słaby, albo przypadkowy, albo jeszcze coś tam. Z nimi się nie wygra, przepisy są tak skonstruowane, żeby z większości decyzji mogli się lepiej lub gorzej wybronić. A nawet jak grubo zawalą to i tak wiedzą że włos im z głowy nie spadnie. Najwyżej tydzień odpoczynku i zabawę mogą zaczynać od nowa.
Dlatego w mojej ocenie wojna jaką najpierw Królewski na twitterze, a teraz Błaszczykowski wytaczają sędziom jest - nawet jeśli słuszna - bezsensowna i szkodliwa. Bo nie możemy jej wygrać, na końcu sędziowie z uśmiechem na ustach spuszczą Wisłę z ligi. W dodatku zawodnicy dostają alibi na wypadek spadku, bo oni przecież wszystko robili dobrze, tylko sędziowie im przeszkadzali. Niezbyt to motywujące.
Odpowiedz cytując