Serio,serio.Ja to nawet od razu w trakcie meczu miałem tą sytuację z Angielskim przed oczami.A najlepsze że oba mecze były prowadzone przez tego samego debila.Jeśli mam byc szczery to jak zobaczyłem że konsultują to z Varem byłem pewien że będzie karny.
Co to za różnica czy stanął na stopie czy skrobnął po achillesie?Jak ktoś grał i choć raz został tak poskrobany ten nie będzie .......ił że to nic takiego.