azor napisał(a):

|
Sędziowie - dają dupy po całości przez cały sezon, niezależnie od klubu.
|
No niestety, ale to nie tak. Wystarczy obejrzeć choćby niezbyt rzetelną, ale jednak dającą jakiś tam obraz niewydrukowaną tabelę na Weszło, żeby zobaczyć, że jednak dawanie d*py przez sędziów nie rozkłada się równomiernie niezależnie od klubu ani nie dąży do równowagi niczym jin i jang i potrafi wywrócić kolejność na najbardziej wrażliwych miejscach.
Oczywiście, że gramy słabo, oczywiście, że samo doprowadziliśmy się do tego miejsca, w którym jesteśmy, oczywiście, że włodarze klubu dali d*py wielokrotnie itd.
Ale też nawet ta słaba, fatalnie zarządzana i budowana, bezjajeczna i niepotrafiąca grać o punkty Wisła byłaby najzwyczajniej w świecie w innym dzisiaj miejscu tabeli, gdyby nie błędy, szczególnie licząc błędy na niekorzyść Wisły i na korzyść Zagłębia. Bo nawet słabo grającemu klubowi należy się wygrana, kiedy na boisku strzelił więcej niesłusznie nieuznanych bramek od rywala, wypracował więcej karnych, które niesłusznie nie zostały podyktowane czy stracił bramki, które nie powinny zostać uznane. Bo w tym sporcie chodzi o to, że ostatecznie o wyniku decyduje nie to, czy fatalnie gramy albo czy prezesem jest gość o głównej kompetencji polegającej na więzach krwi, ale to, kto więcej strzeli bramek. I jeśli tu sędziowie dali d*py, to tak, oni też są winni.