|
Bez przesady. Poklaskał i powiedział, że poziom sędziowania jest skandaliczny, czyli zareagował, jak większość z nas. Jeżeli za ironiczne poklaskiwanie sędziemu i powiedzenie: "skandal" Kuba zostanie ukarany przez KL, to wówczas będzie dramat i patologia. Nie żyjemy w Korei Północnej, facet miał się prawo zdenerwować i głośno o tym powiedzieć (zgodnie z wolnością słowa), nie przekroczył żadnej granicy (nie naruszył nietykalności cielesnej i nie wyzywał sędziów).
Wisła walczy o utrzymanie, w którymś z kolejnych meczów sędziowie dokonują kontrowersyjnych decyzji, Wisła przegrywa mecz, to się chłop mia prawo zdenerwować. To jest piłka nożna, a emocje są częścią piłki.
Swoją drogą, taki klubik z Płocka, a bardzo szybko montują kulisy meczowe (u nas zawsze to się ciągnie straszliwie długo).
Ostatnio edytowane przez aNouc : 27.04.2022 o godz. 10:10.
|