ogólnie rzecz biorąc, 6 drużyn w e-klapie gra w tym sezonie katastrofę i które z nich spadną to bardziej kwestia pecha/farta. Najlepiej jakby spadły wszystkie, bo na to zasługują.
Więc za 4 kolejki okaże się, które z tych parodii futbolu miały więcej szczęścia, a które mniej. Równie dobrze mogłyby ciągnąć losy.
Tak naprawdę w kontekście Wisły ważniejsze jest: co dalej? Kolejny sezon kopania się po czołach (w tej czy niższej lidze)?
Cytat:
|
Lechia nie może sobie za bardzo pozwolić na porażkę z Zagłębiem jeśli chce grać w pucharach. Zostają jej na tapecie Stal, ale potem także Pogoń i Raków, które do końca będą walczyć o MP.
|
Naprawdę patrzycie jeszcze na inne zespoły i na ich motywację? Płock miał nie mieć wczoraj żadnych motywacji, a strzelił nam 4 bramki. Lechia może mieć motywację i stracić kilka. W tej lidze każdy wynik jest możliwy.