|
Dziwne ze niektorzy maja pretencje do Migi co opisal zdarzenia a nie Fernadeza ktory pchnal/uderzyl przeciwnika.
W koncowcke mial pilke na nodze mogl strzelic bramke. A po meczu robi takie jaja. Wiadomo, ze sa kamery wszedzie,
Zdziwie sie jak nie spadniemy. Ten meczto podsumowanie sezonu naszego. Nie idzie ale walczymy juz prawie tuz tuz jest prawie jest ok i nagle w samej koncowce przegrana.
Jak bedzie decydujacy mecz o wszytskim to prowadzac 2:0 w 90 min go przegramy
|