RAF napisał(a):

|
Do tego dodałbym że w tym perfidnym i urewskim meczu po 12 minutach przegrywasz 0:2 gdzie druga bramka pada jak koleś z Płocka jednym goleniem mierzy a drugim strzela. Żeby było ciekawiej to jest to wynik kontry gdzie nasz bardzo dobry strzał trafia (jak zwykle) w słupek. Abstrahując od naszej gry obronnej jest to francowata kumulacja pecha.
|
sorry ten goleń nabity z drugiej nogi to na 0:2, a nie jak początkowo pisałem na 1:3.