robert777 napisał(a):

|
Parę słów należy się naszemu bramkarzowi. Oczywiście mega doświadczony pan Kieszek nic nie wyjął wpuścił wszystko co leciało w bramkę. Postawić słup to efekt byłby podobny. Czemu nie gra młody? Owszem również coś zawali ale jednocześnie miał zawsze kilka niesamowitych obron w meczu. Szkoda
|
Nie no, nie ma jego winy przy żadnej bramce. Każda z bramek to jakiś fatalny błąd co najmniej jednego gracza z pola, a najczęściej całej obrony.