Smok napisał(a):

Abstrahując od postawy Wislaków.
1. Bramka dla Płocka => przejecie piłki po faulu w środku na (chyba) Penisie.
2. Baramka dla Płocka po MOŻLIWYM spalonym. Dużo ogladam i we WSZYSTKICH ligach w takiej sytuacji rysuje sie precyzyjne linie. U nas szybki VAR na słuchawce i jest gol.
3. 2x EWIDENTNIE (wg mnie) kontakt powodujący upadek Wiślaka w polu karnym i VAR (po konsultacji z głównym) milczy. (drugi kontakt to juz kuriozum- wyciety Gio od tyłu).
4. Karny dla Płocka po "ręce" którą miałby problem stwierdzic VAR z siatkówki. Pokazali 3-4 powtórki i konia z rzedem temu, kto zobaczył zmiane lotu piłki (powinna nastąpic po "ręce")
|
to samo pisałem. były przynajmniej 4 stykowe sytuacje w polu karnym Płocka i żadnej reakcji var. cyrk