sandomingo napisał(a):

Drużyna po dzisiejszym meczu jest rozbita psychicznie.
Kartki, kontuzje, zadyma z Fernandezem...
Gdzie tutaj powody do optymizmu?
|
ja widzę tylko jeden: że ZL przegra wszystko do końca, a my uciułamy jakoś te 2-3 punkty. Bo większość naszej kadry to jest dramat, zarówno w obronie, jak i ataku (poza Gruzinem, który jednak gra bardzo samolubnie).