s1mone napisał(a):

Ja poczekałem do końca z oceną, bo widziałem po naszych serce do gry i jakiś zamysł.
(...)
Ehh, szkoda, bo ni chuja nie zasługiwaliśmy dziś na porażkę, nawet abstrahując od naszej słabej gry w obronie. Bo to było meczycho i mega emocje. Tylko kurewska szkoda, że to my kończymy z czwórką w plecy.
|
Zasługiwaliśmy na porażkę i nie było to żadne meczycho. Ale doceniam ten sam entuzjazm, z którym komentowałeś mecze 10 lat temu, 5 lat temu, i dziś.
Ten mecz pokazał, jak bardzo słaby mamy skład i jak słabo gramy. Szot poniżej wszelkiej krytyki.