|
Karherop z Rakowem Mielcem Radomiakiem przegraliśmy bo nie graliśmy kompletnie nic. No z Rakowem do czerwonej kartki byliśmy lepsi, później włączył się tryb JESTEŚMY MEGA MOCNI i była lipa. z Piastem wykręcił nas sędzia (Sylwestrzak? ) a później popisał się Kieszek. Z Wartą typowa kopanina na szczęście uratowany punkt. Tonie był pech Guli ale chujowa nasza gra i 3manie się na siłę Klimiego i Szkvaiego.
WISEŁKA KRAKÓW TO DUMA WSZYSTKICH POLAKÓW
|