Wyświetl pojedynczy post
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#62
Stary 25.04.2022, 13:43
Gula w pierwszym okresie też mógł mówić o pechu,
Porażki z Rakowem czy Stala, tam ugrał 0 punktów a powinien nawet 4-6 pkt.

Po 7 kolejkach mimo to byliśmy na 5 miejscu w tabeli.

Potem zaczął szukać kwadratowych jaj i mieliśmy efekty choćby z Lechem czy Śląskiem u siebie.

Do końca roku mógł mówić o pechu w meczach z Wartą, Piastem i Radomniakiem. Ugrał 1 pkt a powinien nawet 6-7.

Konkretne szczęście chyba uśmiechnelo się tylko w meczu z Górnikiem gdzie graliśmy gówno, a ubraliśmy 3 pkt. Może też z craxa i błyskiem Yeboaha że Skvarka.
Odpowiedz cytując