Greg25 napisał(a):

|
Co do zachowania Kuby, to jako współwłaściciel, który również zatrudniał Piotrusia, mógł też bezproblemowo go wypierdzielić, bez odstawiania żadnych szopek. Tu chodziło o coś zupełnie innego, o brak szacunku dla zawodników i pracowników klubu, dlatego w pełni popieram jego zachowanie, bo sam też bym tak postąpił! Niepotrzebnie teraz dorabia się do tego jakieś domysły, legendy, Hyballa nie był jakąś nietykalną gwiazdą, do której trzeba by robić jakieś podchody, żeby go zwolnić. Ten brak szacunku był dość szeroko opisywany w duńskich mediach, żeby nie było, że nasze nieobiektywne.
|
No nie mógł, bo klub zrobił z Piotrusia marketingową gwiazdę. Kto sprzedawał koszulki gegenpressing?
A pieprzenie o braku szacunku to już szczyt. Pokaż klub gdzie wypuszcza się paszkwile na trenera do mediów i nie ma na to reakcji. Płacze zawodników, ustawki z kibicami, cieszynki pod publiczkę. I jeszcze oni chcą szacunku, zachowując się jak gówniarze w krótkich spodenkach.
Przy okazji zwalniania Guli po pół roku wywiad z Lisem jak to Hyballa pokazał komuś gołą dupę.

Żeby komuś czasem nie przyszło do głowy że można jednak było Hyballe zostawić. Media to sprzedajne szmaty i piszą to za co im się zapłaci w ten czy inny sposób.
Wiadomo, że Hyballa był specyficzny, deczko pieprznięty ale potrafił zmusić kopaczy do pracy. Bez czego do niczego nie dojdziemy.