Greg25 napisał(a):

Nie przesadzaj z tym brakiem profesjonalizmu, obserwuję to, co się dzieje w klubie i gdybyśmy mieli podobny budżet za Cupiała, to byłoby jeszcze gorzej. Tak naprawdę nigdy nie mieliśmy jakichś wyjątkowych specjalistów na stanowisku prezesa, czy dyrektora sportowego... Jedynym wyjątkiem był chyba Junco, który za ery bandytów ściągnął kilku fajnych grajków, choć niektórzy twierdzą, że to zasługa Kiko - nomen omen trenera na poziomie Guliczki...
Z innych przykładów, to "niezatapialny" Zdzisio Kapka, kompletny dyletant z wybujałym ego Mielcarski, niewiele lepszy Bednarz, jak się dzisiaj okazuje złodziej i ubek Czerwiński. Dzisiaj pod względem profesjonalizmu może nie jest lepiej, nie jest też gorzej, ale na pewno jest uczciwiej, nikt nie będzie przecież kręcił wałków w rodzinie...
W tym biznesie trzeba odrobiny szczęścia oraz doświadczenia, którego nasz zarząd uczy się na własnych błędach.
|
W słusznie minionych czasach klub był dojony przez całe tabuny przywr. Mimo to poniżej pewnego poziomu sportowego nigdy nie schodziliśmy, nigdy nie było takiego zlewania obowiązków przez piłkarzy jak za czasów Trio. Czy to wynik braku profesjonalizmu zarządu, niekoniecznie. Zarząd możę być na wskroś profesjonalny, robi wszystko dla dobra klubu, tylko k.... wyników nie widać już od trzech lat. Mówiąc wyników nie chodzi mi o pudło w tabeli, a o chęci prezentowane przez kopaczy na boisku. W każdym meczu, a nie raz na ruski rok.
Tak jak napisałem wcześniej, przez większą część sezonu graliśmy na poziomie 20% możliwości i wszystko było cacy.