guardian_angel napisał(a):

Gruzin to może być człowiek, który sam będzie mecze nam wygrywał. To dopiero jego półtora występu, więc nie będę krytykował, że się tyle razy niepotrzebnie napalił. Przypominam, że obie kluczowe bramki z ostatnich meczów to jest jego rozpoczęcie akcji i pomysł. Inna sprawa, że jeśli się w razie utrzymamy to czarno widzę zatrzymanie go w zespole. Poruszanie się i prowadzenie piłki przy nodze zdecydowanie nie ekstraklasowe
|
Przy całej jednej.
Dopiero przyszedł więc oceniać trudno - na ten moment ma odejscie, bezczelność, dużo biega, mniej widzi. Najlepiej oceniać przez porównanie w znanym kontekście - a więc gość w typie Yeboaha, lepszy od niego w obronie, z przodu mimo wszystko wydaje się mieć mniej do zaoferowania.